środa, 28 listopada 2012

OPI Lincoln Park after Dark + Nfu Oh 51



  • Na spotkaniu dopadłam Nfu Oh 51.Wczoraj miałam pierwszą okazję go użyć. Długo kombinowałam na co go położyć. Wybrałam jako bazę OPI Lincoln Park after Dark. W efekcie jak się na patrzy na paznokcie pod kątem prostym to są fioletowe, a pod kątem < 90 stopni stają się zielone. Poniżej zdjęcia, choć nie wiem czy oddają dobrze kolory.

wtorek, 27 listopada 2012

ChG Want My Bawdy + NfuOh 52


http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/qa/pa/hnxt/KEngCXmivvkNJKaVuX.jpg

Ogólnie zawsze byłam nieufna wobec wszelkiego rodzaju "śmietków" na paznokciach,ale te są, po pierwsze: zielone, po drugie: przez te nieregularne kształty kojarzą mi się z półszlachetnymi kamieniami, jak lapis lazuli i inne takie. Myślę, że na NfuOh już sie nawróciłam :)

poniedziałek, 26 listopada 2012

Mavala La Paz 71

http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/cj/ce/bc6e/LuBoena7NBxFGg8LlB.jpg
Malowało się bardzo przyjemnie. W zasadzie wystarczyłaby 1 warstwa, ale dla pewności położyłam 2. Dość szybko zaczął się ścierać na końcówkach, a w 4 dniu odprysnął mi spory kawałek z kciuka. 
Kolor jest zimny, lekko neonowy. Przypomina mi landrynki :)

niedziela, 25 listopada 2012

Inglot 21






  • Takie jaskrawości na dłoniach noszę rzadko, więc utrwaliłam, bo nie wiadomo, kiedy się trafi następna okazja.
    Typowa czerwień makowa/strażacka/mikołajowa. Spożywczo - kolor soku z czerwonej porzeczki, w który wpadło światło. Zero drobinek i efektów specjalnych. Krycie minimalnie słabsze niż w innych znanych mi inglotach - na zdjęciu 3 warstwy, choć generalnie wystarczą 2. Wystarczający połysk własny, schnięcie, trwałość - bez zastrzeżeń.

    (fanaberia.fanaberia)

piątek, 23 listopada 2012

Golden Rose seria with protein, 231

Nie, nie jestem przedstawicielem marki Golden Rose... co nie zmienia faktu, że pokochałam ich lakiery i jeszcze ich tu kilka pewnie wrzucę ;)
Kocham je za cenę (!!!), łatwe malowanie i kolory, które ostatnio zaspokajają większość moich lakierowych potrzeb.

https://lh3.googleusercontent.com/-wjnrhTjzaZc/UFQ_pwNn8CI/AAAAAAAAASQ/fHQRHAgecok/s600/GR%2520wp%2520231%2520%25281%2529.jpg


Golden Rose seria with protein, 231 , tym razem bez skojarzeń kulinarnych. Cena 3,90 zł.

czwartek, 22 listopada 2012

Golden Rose Selective 30

Moja nazwa robocza: Cadillac
  • (Bo skojarzenie motoryzacyjne wzięło górę nad kulinarnymi wiśniami :))

    Nasycona, mocno błyszcząca, drobniutko-drobinkowa (shimmer?) ciemna, chłodna czerwień. Kolor zobowiązujący, wymaga moim zdaniem pewnej elegancji i stonowania, klasyki w ubiorze. Przyznam, że robi wrażenie, zwłaszcza przy jasnym odcieniu skóry :)
    Lubię ten efekt, ale nie wszystkim musi się podobać.
    Za to na pewno może się spodobać cena: 6,90zł za 16ml ;) Kupione w salonie GR.


środa, 21 listopada 2012

Golden Rose Classics Metallic 08


 Żuczek.
Obecnie mój ukochany, piękny, idealny, kojarzący się z żukiem skarabeuszem, albo kolorami pawiego ogona. Teoretycznie zielono-niebieski duochrom, ale na moich paznokciach widać też złotawe i jasnozielone tony.
Widziałyśmy go już tutaj i tutaj. Zrobiłam mu dużo zdjęć, bo:
1. kocham go
2. chciałam pokazać wszystkie kolory, jakie można zobaczyć na paznokciach.
3. żebyście mogły zobaczyć, jaki jest ładny i pokochały jak ja ;)
4. fajnie wychodził metaliczny efekt

Dziwne ujęcia są w celu pokazania kolorów. Dwie warstwy + top coat Miss Sporty - a w chwili robienia zdjęć ma już trzy albo cztery dni a wczoraj przeżył sprzątanie na cmentarzu ( w gumowych rękawiczkach). Końcówki nienaruszone. To w odpowiedzi na Kasicy pytanie o trwałość - ale trzeba przefiltrować przez fakt, że u mnie lakiery ogólnie długo się trzymają.

https://lh6.googleusercontent.com/-D4hZ_PPY8Fw/UIqAeY8qB6I/AAAAAAAAAVo/EQL8V22vW9Y/s600/GR%2520metallic%252008%2520%25281%2529.JPG

wtorek, 20 listopada 2012

Safari Słoń + Miss Selene 152


Podstawą jest lakier Safari numer dwadzieściakilka - numerek był nadrukowany na zakrętce i starł się niestety przy pierwszym malowaniu :(
Jestem rozczarowana, bo w sklepie miałam wrażenie, że kupuję lakier w kolorze kakao i bardzo się cieszyłam na taki smakowity efekt. Po pomalowaniu paznokci okazało się, że jest to utajniony... słoń. Ciemnoszary. Ale w końcu czego miałabym się spodziewać na Safari? ;) Rzadki, schnie raczej wolno, długo zostaje miękki. Na zdjęciu dwie warstwy.

https://lh6.googleusercontent.com/-kO4r05fEnds/UIqAMZ-aeWI/AAAAAAAAAVA/MUHrQ4u-RdM/s600/DSC_1897.JPG

poniedziałek, 19 listopada 2012

Rimmel Metal Rush 60 Royal Blue

Nowy angielski nabytek :) 


Metaliczny duochrom z gatunku niefotografowalnych telefonem. W zależności od światła i kąta patrzenia zmienia kolor od wrzosu przez szaroniebieski i turkus do bladej zieleni. Typowy rimmelowy szeroki pędzel, łatwe malowanie, schnięcie w normie, trwałość na razie nieznana. Na zdjęciu dwie warstwy na bazie.



(veev)

niedziela, 18 listopada 2012

Color Club Port-Folio




Lakier z jesiennej kolekcji Color Club, zakup targowy (jedna z zestawu 4 miniaturek). Śliwkowo-zielonkawe duo. Na większości próbek w necie wygląda podobnie, jak na fotce w lewym górnym rogu. W pewnych warunkach jednak wychodzi z niego sporo niebieskawych tonów, co pokazują pozostałe. Nie oddają jednak jego prawdziwej urody (zwłaszcza że miałam dziś wyjątkowo marne światło i ciężko było cokolwiek sfocić). Jest to naprawdę piękny lakier. Dobre krycie, na fotkach 2 warstwy, świetna konsystencja. Baza&top - SH Double Duty. Dzień trzeci - trochę pościerane końce. 

sobota, 17 listopada 2012

Orly Fowl Play i Louvre or Louvre Me Not


  • Na targach wrześniowych kupiłam Orly Fowl Play. W sobotę miałam okazję go użyć. Pomalowałam paznokcie tak:
    najpierw OPI Louvre or Louvre Me Not (2 warstwy):

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wi/qc/i2jn/bdBbQwzwb2Vs7yG7sB.jpg

    a na wierzch Fowl Play:

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/wi/qc/i2jn/ADvEFa7BCb57QpnfIB.jpg

    Nie wiem jak Fowl Play kryje gdy pomalujemy bezpośrednio na podkładzie, ale tu starczyła mi jedna warstwa. Wyschło szybko (użyłam Quickena). Dodam jeszcze, że bardzo dobrze się zmywało. Niestety musiałam wczoraj się go pozbyć. Co do trwałości się nie wypowiem, bo miałam ten zestaw na paznokciach tylko 30 godzin. 

    (kry0)

piątek, 16 listopada 2012

Orly Star Spangled


http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/bf/cg/qnrn/yrYWa9BiXwvtbp0xwX.jpg


Moja zdobycz z dzisiejszych targów (nawiasem mówiąc, bida z nędzą te łódzkie targi). No ale mam przynajmniej jeden lakier, który chciałam, i drugi Orly też piękny :)
Po pomalowaniu pierwszej warstwy nie wyglądało to za ciekawie, ale po drugiej już pięknie :) Schnie tak sobie, na pewno nie jest szybkoschnący, jak głosi napis na buteleczce. Położyłam na wierzch mój ulubiony top (też z targów), Powłoka Diamentowa IMS Nails. Lakiery potraktowane tym preparatem błyskawicznie schną (w sensie utwardzenia się też), i wyglądają, jakby były cały czas mokre.

(madzioreck)

środa, 14 listopada 2012

CHINA GLAZE Cracked Concrete (crackle)



http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/vg/lb/imqz/27awbvG4yj2h9oemrB.jpg

Starły mi się końcówki OPI Russian Navy i zdecydowałam się odświeżyć paznokcie pękaczem.
Nie przepadam za tym lakierem, China Glaze się średnio popisało - jest rzadki i słabo pęka. Na zdjęciu bez topkołta. 

(ciociazlarada)

poniedziałek, 12 listopada 2012

Color Club Wild and Willing

Piękny duochrom. Właściwie ma więcej niż dwa odcienie, na czarnym podkładzie mieni się od bordo, poprzez złoto, do zieleni. Jak to z duochromami, nie jest łatwo sfotografować jego urodę.
  • http://images50.fotosik.pl/1585/aa7cf86d8520a910gen.jpg


    (felisdomestica)

niedziela, 11 listopada 2012

CHINA GLAZE Turned Up Turquoise

Wahałam się, czy w ogóle pokazywać słocza, bo ten lakier tak nie wygląda. Odcienie zielononiebieskie wydają mi się niemożliwe do dobrego sfotografowania. W każdym razie jest ciemniejszy, intensywniejszy, bardziej zielony niż niebieski i jest neonem, wysycha na matowo-satynowo i wygląda, jakby się jarzył od środka. Jest też niestety nietrwały, jak to mat. Zaczyna odpryskiwać już pod koniec pierwszego dnia, ale potraktowałam go metodą: podkład Orly Bonder - 2 warstwy - Bonder - 1 warstwa. Tak wygląda na dzień czwarty (pościerane końce). Nakładał się doskonale, szybko sechł, krycie takie sobie, dobrze wygląda dopiero po 3 warstwach, ale i tak go uwielbiam, jeden z moich ulubionych odcieni aktualnie.

http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/qa/pa/hnxt/YblQvcDunXqrjBza6X.jpg

(kasica_k)

sobota, 10 listopada 2012

Barbra Q 106 nudziaq


  • http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/pd/pd/zm30/3lKToEL3DDVPkv1mKX.jpg

    Plusy:
    + bardziej różowy, niż beżowy (dla mnie to plus i zaskoczyło mnie to na żywo, zdjęcia sklepowe nie zachęciły mnie do kupna)
    + delikatne drobinki dające satynowy efekt (też mnie mnie zaskoczyły, szczególnie że w butelce widać je dość mocno, ale spodobały mi się, więc zaliczam na plus)
    +++ znakomita trwałość (bez dodatkowej warstwy ochronnej przeżył zwykłe prace domowe oraz liczne zabawy z akrylowymi preparatami plastycznymi i zmyłam go w stanie całkiem znośnym po pięciu dniach)

    Minusy:
    - malowanie trudniejsze niż w innych barbrach (wykazuje tendencję do układania się w smugi)
    - brak zdecydowanego połysku (minus trochę na siłę, bo da się przeżyć albo nabłyszczyć/zmatowić - tego ostatniego jeszcze nie próbowałam, a obstawiam, że efekt będzie bardzo fajny)

    +/- dobre krycie (plus ze względów oczywistych, minus - bo raczej nie bardzo nada się do frencza, a miałabym ochotę)

    (fanaberia.fanaberia)

piątek, 9 listopada 2012

P2 color victim Good luck! (601)

Nie bardzo wiem, do czego ten kolor porównać - w sztucznym świetle jest bardzo zielony, w dziennym przechodzi w morsko-niebieski. Dla porównania zdjęcia w różnym świetle:


http://img8.imageshack.us/img8/8407/601mix.jpg

(kis-moho)

czwartek, 8 listopada 2012

Color Club Love'm Leave'm

http://2.bp.blogspot.com/-UwvIu2hcOlQ/UFTAmJilXZI/AAAAAAAAA44/tXolURXiZdw/s400/5.png 

Fajny, neutralny kolor z niespodzianką ;) Używam go od dwóch tygodni i gdyby nie haniebna trwałosć (odpryski i wytarte końcówki tego samego dnia) to byłby ideałem na co dzień. A tak - nie może trafić do top 10, zwłaszcza w sytuacji, gdy wciąż narzekam na brak idealnego wysuszacza. :D 

(anne_stesia)

środa, 7 listopada 2012

NfuOh 51 + OPI Let me entertain you

Taki jest w dziennym świetle "pod światło"

http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/cd/te/27r8/13Vye81AqoJOaELgQX.jpg

http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/cd/te/27r8/YBhpDljBYOgCsUCf7X.jpg

A taki jest w dziennym świetle "ze światłem" albo w sztucznym

http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/cd/te/27r8/wK9L6yRjA5iEaiWeGX.jpg

Nfu jest jedna warstwa, dwie warstwy opi, wysuszone kropelkami, bez topcoatu.

(yaga7)

poniedziałek, 5 listopada 2012

Vipera 812



Vipera 812. Wakacyjny przypadkowy nabytek, chciałam coś taniego i beżowego, bo nie lubię bezbarwnych odżywek, a potrzebowałam czegoś żeby sobie na szybko machnąć jedną warstwę, żeby wzmocnić pazury przed grzebaniem w ogródku.
W świetle dziennym, a nie ciemnej ciasnej drogeryjce, się okazało, że lakier ma błyszczące drobinki, brrr, nie lubię. Więc go machnęłam matowym topem i... okazał się nudziarzem dokładnie w kolorze moich łap, wszystkie inne są dla mnie zawsze za jasne.
Koszt niecała dycha, trzymał mi się 5 dni (z bazą nail teka, topem seche vite i jeszcze raz nail tekiem na wierzch dla zmatowienia), później się nie popsuł, ale znudził i zmyłam.
Tak wygląda przed machnięciem matem:



http://img16.imageshack.us/img16/4103/20120820120557.jpg

A tak po:

http://img832.imageshack.us/img832/2296/20120818180352.jpg


http://img32.imageshack.us/img32/4368/20120818180422.jpg


(Wybaczcie lekko zielonkawe zdjęcia, nie miałam ze sobą aparatu i pstrykałam komórką, która sobie nie w każdym świetle radzi)

(besame.mucho)

niedziela, 4 listopada 2012

Nat Robbins nr 136 - Greed


http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/pd/pd/zm30/Db6BVpfXFDSblc5FKX.jpg

Wypatrzony gdzieś na blogu - urzekł mnie odcieniem na zdjęciach, zachwyt pogłębił mi się po otwarciu przesyłki. Kolor jest śliczny.
Opis blogowy uprzedzał o bardzo słabym kryciu - i miał rację. Pierwszy raz używam lakieru, który wymaga nałożenia co najmniej czterech (!) warstw. Schnie jednak przyzwoicie, ładnie błyszczy. Na temat trwałości nic jeszcze nie wiem, bo to najnowszy zakup, ale za 2,99 zł (!) nie spodziewam się cudów.
Wszystkie zdjęcia w sztucznym świetle i/albo z fleszem, bo nie mogłam się doczekać dnia :) Kolor jednak oddają w miarę wiernie.

(fanaberia.fanaberia)

sobota, 3 listopada 2012

A England Holy Grail



http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/qa/pa/hnxt/Kbi8uv2Jjn5rYahHbX.jpg

A-England Holy Grail. Żółte złoto :) Napakowany drobinkami typu shimmer. Tu widoczny na trzeci dzień od malowania, widać nieco zużyte końcówki (no ale po drodze było pranie ręczne). Nie ma tak niesamowitego krycia ani schnięcia, jak Dragon, niestety :) Ale nic dziwnego, to inna formuła, taka normalna shimmerowata. Kryje jednak poprawnie w 2 warstwach, wygodnie się maluje, tylko schnie jakoś wolnawo. 

(kasica_k)

piątek, 2 listopada 2012

Classic + Selene


Classic fuksja/malina (dystrybucja Golden Rose) oraz mały brokatowy top coat selene
http://u1.ipernity.com/24/02/97/13570297.ccfc7cd1.500.jpg


bo pozazdrościłam straszkliwie Kry tego flickera orly i normalnie nie strzymałam w kiosku i wydałam 3,60 *2, pff ;-)

(tfu.tfu)

czwartek, 1 listopada 2012

Colour Alike 205 Green Go


Tego nie lubię, mąż mi kupił. A może dlatego, ze to fefdziesiąty zielonkawy/turkusowy/mający coś z zielenią lakier, który mi kupił mąż, nie wiem, co on ma z tym zielonym. W każdym razie, jak to ca z lakierem wszystko w porządku, fajnie się maluje itd. Tylko kolor ma zupełnie inny niż na fotce sklepowej, dlatego byłam początkowo przekonana, że to Kocimiętka.

http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/bf/cg/qnrn/j3xHCWU2TSYfLCi6fX.jpg


(madzioreck)