środa, 31 października 2012

Classics Charming 31 (Golden Rose)


Malinka za 3 złote :) Z shimmerem, ale naprawdę delikatnym - widać połysk, samych drobinek w zasadzie nie. Łatwość malowania i krycie standardowe (tu dwie warstwy + top coat Manhattanu).
Pod topcoatem niestety zrobiły się bąble, może za wcześnie go nałożyłam (ale w sumie na innych lakierach nie robi).

http://i178.photobucket.com/albums/w270/evva_d/classics_charming_31.jpg


(veev)

wtorek, 30 października 2012

Golden Rose Paris Magic Color 347


Ostatnio wpadłam do Golden Rose i kupiłam 4 lakiery. Między innymi ten - mam już kilka z tej serii od dawna i lubię je. Malowanie łatwe, pędzelki OK, trwałość wg mnie bardzo w porządku.



słocz też tutaj

(madzioreck)

niedziela, 28 października 2012

Color Club Ultra Violet




Zakup targowy. Oczojebna fuksja z błękitnymi drobinkami. Na fotkach wychodzi jakiś bledszy i bardziej fioletowy niż w realu. Z początku wydał mi się raczej paskudny, ale już zaczynam go lubić :) Na fotkach 3 warstwy, 2 za słabo kryją. Dobrze schnie, wygodny w malowaniu. 

(kasica_k)

sobota, 27 października 2012

China Glaze Short & Sassy




Od lewej do prawej: słońce/cień/błysk.
Kolor doskonały. Jedyny lakier, który potrafi _jednocześnie_ wpadać w fiolet i w cegłę/złoto, a czerwonych i pokrewnych mam więcej niż wszystkich innych razem wziętych.
Wybitnych zalet poza kolorem brak. Trwałość przeciętna minus, czas schnięcia podobnie, połysk wspomagany żelkotem od Essence.

(fanaberia.fanaberia)

piątek, 26 października 2012

Golden Rose Sweet Color 91


ZUPEŁNYM PRZYPADKIEM Przechodziłam w weekend koło stoiska GR i oczywiście nie mogłam się przy nim nie zatrzymać. 

Pierwszy z nabytków - kolor 91 z serii Sweet Color (małe buteleczki po 3,20). Nudziarz ze złotymi drobinkami. Dziwny kolor, trochę beż, trochę miedziany, trochę wrzos, trochę pudrowy róż. Wolałabym w sumie, żeby drobinki były mniej nachalne (bardziej shimmer niż brokat), ale powiedzmy, że lakierom za trzy złote nie zagląda się w drobinki za bardzo ;)
Plusy (poza ceną): dobrze się maluje, dobrze się trzyma, nie widać, jeśli się krawędź zetrze albo odpryśnie (po trzech dniach odprysnął mi w jednym miejscu, ale dlatego, że złamałam cały paznokieć). Minusy: dłuuugo schnie.

(veev)

czwartek, 25 października 2012

Essence 04 The Dawn Is Broken


Kupiłam z końcówek w Drogerii Natura za całe 4,99. Szarak u mnie musi mieć jakiś "efekt", tutaj oprócz maleńkich srebrnych drobinek jest jeszcze drobny, czarny piaseczek. Uwielbiam lakiery z piaseczkiem, miałam kilkanaście lat temu taki lakier i potem już nie widziałam. Niestety mój aparat w komórce za nic nie chciał złapać ostrości, więc piaseczek widac marnie :/
Maluje się super - jedna warstwa prawie kryje, a nawet jak nie, to tak idealnie równo się rozkłada, że szok. Fajna konsystencja, niby dość rzadki, ale taki trochę żelowy, nie rozpływa się, gdzie tam chce, nie wpływa pod całą długość skórki przy zetknięciu z nią.

http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/bf/cg/qnrn/Xj3SbJwvlBSk6HI1BX.jpg

(madzioreck)

środa, 24 października 2012

INGLOT seria PRO S.10 nr 539

INGLOT seria PRO S.10 nr 539 Czyli kulinarnie: Plasterek polędwicy z indyka.
Potrzebowałam czegoś jasnego, neutralnego, nudnego - zima się zbliża, koniec kolorowego szaleństwa, teraz u mnie do wiosny na tapecie będą róże, beże i czerwienie ;))
Wygrzebałam z dna szuflady tego Inglota- stary, zapomniany, zgęstniały, rozwarstwiony... O dziwo, po mocnym wstrząśnięciu warstwy w buteleczce połączyły się z powrotem w jednolity kolor a maluje się nim całkiem nieźle (nie zamalowałam sobie skórek.. zbyt mocno). Niestety, czego nie widać było w buteleczce, lakier ma lekko perłowe(?) wykończenie, i odrobinę widać na nim pociągnięcia pędzelka.
Macie może pomysł na coś w podobnym drobiowym odcieniu, kremowego, niedrogiego?




https://lh5.googleusercontent.com/-SBVaL5Ci9qo/UHM-UhNH3cI/AAAAAAAAAUA/9lDrRXjaGCU/s600/1.JPG

Dodatkowo, pobawiłam się Essense special effect topper - 07 soft touch
efekt:
https://lh6.googleusercontent.com/-iI46QCo0Dx0/UHM-W5zntVI/AAAAAAAAAUY/9RVwTADPAqM/s600/4.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-Ne4LMSjr4Vs/UHM-UxDocPI/AAAAAAAAAUE/hAYq-65vrvg/s600/2.JPG

linku 1 i linku 2 porównanie na detalu

(100krotna)

wtorek, 23 października 2012

poniedziałek, 22 października 2012

Golden Rose Care&Strong 240 + Inglot O2 625



http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/pd/pd/zm30/8duRl4rctECSPVRQDX.jpg

Golden Rose kupiony podczas polowania na to. Pani nie miała serii "With Protein", więc wzięłam kolor, który mi się wydał najbardziej zbliżony do zdjęć 100krotnej. Niestety, mój nie chciał być ani trochę szarawy. Ot, beżyk złamany różem + sporo złotego brokatu (na tyle sporo, że robi różnicę przy zmywaniu). Trwały i dość przyjemny w malowaniu, ale ze względu na złotko nie użyłabym szybko drugi raz, więc oddałam mamie - jej takie odcienie bardziej pasują.

Inglot - bordo, jakich wiele, nie ma żadnych wyjątkowych zalet ani wad. O2 wydaje mi się mniej trwałe niż zwykłe lakiery Inglota.

(fanaberia.fanaberia)

niedziela, 21 października 2012

KIKO Holographic 399 Silk Taupe (Lavish Oriental LE)


 Kolejny lakier z limitowanej edycji firmy KIKO Lavish Oriental.
Ładne delikatne liniowe holo. Jakość i problemy z nakładaniem podobne jak w przypadku odcienia Steel Grey.

sobota, 20 października 2012

China Glaze Want My Bawdy

Lakier na zdjęciu zalinkowanym przez Kasicę wydawał się być odpowiedni do mojej sukienki, więc natychmiast go dopadłam.

Malowało się jakoś ciężko – trzeba nabrać więcej lakieru na pędzelek, żeby uzyskać równomierny kolor po pierwszej warstwie. Z drugą szło mi lepiej. Schnięcie – standardowo zastosowałam Quicken, więc nie zauważyłam żadnej różnicy w porównaniu do innych.




piątek, 19 października 2012

środa, 17 października 2012

KIKO holographic Steel Grey 400 (Lavish Oriental LE)


Podczas ostatniego pobytu w Hiszpanii udało mi się trafić na nową kolekcję (i nie tylko, ale o tym w innych postach) firmy KIKO. Lakiery w kolekcji Lavish Oriental mają holograficzne wykończenie. Nr 400 Steel Grey jest najmocniejszym, liniowym, holo z całej kolekcji.

wtorek, 16 października 2012

China Glaze Deviantly Daring



Kolejny z serii niefotografowalnych kolorów ;) Na zdjęciach wychodził mi notorycznie zbyt niebieski. A to jest zielony - niebieskawy, ale zielony. Teoretycznie duochrom, praktycznie - efekt ten widać bardziej w butelce niż na paznokciu i chyba bardziej na zdjęciach niż w rzeczywistości. Bardzo dobre krycie - na fotce dwie warstwy, już jedna była prawie kryjąca. Aplikacja - bdb. Trwałość - na czwarty dzień pościerane końce i początki odpryskiwania.

(kasica_k)

poniedziałek, 15 października 2012

Miyo 45 Provocation


Nie lubię niebieskości w lakierach, ale ten jakoś mi się spodobał. lakier miodzio, na zdjęciu 2 warstwy, krycie super, dobrze się nakłada, ładnie błyszczy i nie matowieje, nie jest podatny na jakieś drobne zarysowania. Szybko schnie.

http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/bf/cg/qnrn/JPt8hLxHUTndGTjuWX.jpg

(madzioreck)

niedziela, 14 października 2012

Golden Rose Rich Color 06




Skoro w 100krotnej lakiery Golden Rose wywołują skojarzenia kulinarne....
Ten jest łososiowy, z mnóstwem złotych drobinek, które go dodatkowo ocieplają. Świetnie wygląda przy opalonej skórze.

sobota, 13 października 2012

piątek, 12 października 2012

Golden Rose Pretty Colour 114


 Wyblakły błyszcący rabarbar czyli Golden Rose Pretty Colour 114 


https://lh4.googleusercontent.com/-mvuH6SULmoQ/UFte5A-UKtI/AAAAAAAAATU/zIqORwUrH0k/s600/rabarbar1.jpgUprawiam chwilowo darmową reklamę firmy, jeżeli macie dosyć Goldenów, to dajcie znać, zrobię chwilę przerwy ;)

czwartek, 11 października 2012

Colour Alike 449 Grafit-ti


  • To ten.
    Spodziewałam się grafitu z granatowym połyskiem (tak wygląda u mnie zdjęcie sklepowe), tymczasem jest to grafit z nutą sinej zieleni, co chyba nie do końca mi odpowiada, ale jeszcze dam mu szansę. Maluje się średnio, szybko zasycha na paznokciu, trudno nabrać odpowiednią ilość na pędzelek. Dwie warstwy kryją przyzwoicie, przyjemna ilość i intensywność drobinek - niby są, ale subtelne. Nie wiem, jak z trwałością, bo malowałam dziś rano.

    http://i178.photobucket.com/albums/w270/evva_d/barbra449.jpg

    (veev)

środa, 10 października 2012

Myio Artic Night, Egoist, Pomarańczowy mix, CA Aloha


wtorek, 9 października 2012

Golden Rose Paris 228 - Zielone Jabłuszko i 225 Guma mentolowa

Kolejne apetyczne lakiery. Jestem łakomczuchem i wszystko kojarzy mi się z jedzeniem, więc nadałam lakierom robocze nazwy:
Golden Rose Paris 228 - Zielone Jabłuszko i Golden Rose Paris 225 Guma mentolowa
Guma mentolowa (225) jest moim własnym zakupem, szukałam delikatnego seledynowego lakieru i ten okazał się trafem w dziesiątkę.
Zielone jabłuszko (228) dostałam od siostry - patrząc na buteleczkę, nie kupiłabym go i popełniłabym błąd, bo na paznokciach prezentuje się naprawdę ładnie i świeżo :)

Golden Rose Paris 228: Zielone Jabłuszko
https://lh3.googleusercontent.com/-81YW6DZmGfA/UFMWIkzNMrI/AAAAAAAAARo/cDlPGEfMl6k/s600/Zielone%2520jab%25C5%2582uszko.jpg

poniedziałek, 8 października 2012

Lunar Eclipse + Chanel Blue Satin

Najpierw maźnęłam pazur samym Lunar Eclipse, ale jak zobaczyłam stopień przezroczystości, zwątpiłam. Więc położyłam warstwę Blue Satin Chanel i na to warstwę Lunar Eclipse.




niedziela, 7 października 2012

OPI La Paz-Itively Hot Matte





Pozwalam sobie wkleić, bo sama nie dowierzam, jak dobre zdjęcie udało mi się zrobić telefonem:) Piękny kolor, niby mat, ale błyszczące drobinki sprawiają, że emanuje dyskretnym blaskiem (ja wiem, wątek z tanią poezją na innym forum;)). Aha, trzy warstwy malowane na przemian z Orly Bonder, trzymają się z odpryskami w granicach prawa drugi dzień.

(palacsinta)

sobota, 6 października 2012

OPI Over The Taupe


http://img266.imageshack.us/img266/5193/img5238y.jpg



http://img818.imageshack.us/img818/9955/img5269w.jpg


Dla mnie jak to OPI - nakłada się dobrze, kryje dobrze (na zdjęciu 2 warstwy), trwały. Kolor ładny, wychodzi trochę ciemniejszy niż w buteleczce (kolor Over The Taupe na paznokciach jest podobny do koloru You Don't Know Jacques w buteleczce, tylko odrobinę cieplejszy). I dobrze oddaje to, co rozumiem przez słowo "taupe" ;) - brązowy z domieszką szarego.

(besame. mucho)

piątek, 5 października 2012

OPI Pink-A-Doodle



http://i178.photobucket.com/albums/w270/evva_d/rozowy.jpg



Jasnoróżowy OPI, który przyjechał do mnie dziś rano z kupkosmetyk.pl (w promocji za dwie dychy). Trochę nie mój kolor, ten bladawy różyk, ale w sumie wygląda ładnie i świeżo, trochę frenchowato. Choć kładzie się średnio, dość nierówno i słabo kryje (na foci są dwie warstwy, później dołożyłam trzecią, bo mnie denerwowało, że prześwituje). Nie wiem, jak z trwałością, ale zakładam, że będzie spektakularna, w końcu to OPI ;) Ale wysechł bardzo ładnie i szybko.

(veev)

czwartek, 4 października 2012

China Glaze Gothic Lolita



Lakier z wiosennej kolekcji 2012 Electropop (z ktorej podobaja mi sie chyba wszystkie lakiery). W butelce wyglada jakby mial niebieskie blyszczace drobinki ale widac je tylko w sloncu/intensywnym swietle. W dziennym oswietleniu lakier wyglada na kremowy. Latwo sie maluje, ladnie kryje (na zdjeciach dwie warstwy, baza i top coat Peggy Sage, malowane w salonie Peggy Sage).
Co mnie milo zaskoczylo to schniecie, w zasadzie po 2-3 minutach paznokcie byly suche, po 10 min nawet nie pamietalam ze mam swiezo malowane paznokcie. Na temat trwalosci na razie sie nie wypowiem bo mam go dopiero 2 dzien.    

(maggianna)

środa, 3 października 2012

CHINA GLAZE Trendsetter (Metro Collection)

Kolor jest boski! Na sieci krąży plotka, iż ma odcień musztardy Dijon, stanowczo chciałam zdementować - załączam zdjęcie z musztardą Dijon w ręce, jeśli nie wierzycie:)





Jest to typowy brzydal, ale na moich rękach wygląda prześlicznie. Niezupełnie żółty, niezupełnie zielony, zawiera drobniutki złoty brokat. Konsystencja fantastyczna, dobrze kryją dwie warstwy. Na zdjęciu nałożony na Sally Hansen Double Duty i wykończony Seche Vite, będę testować trwałość. 

(ciociazlarada)

wtorek, 2 października 2012

Golden Rose Paris 78


Złote jajeczka wielkanocne...


...albo cukierki Ferrero rocher, jeszcze przed rozwinięciem ze złotka.
Tytuł roboczy: "Jak zamieniam się w królową kiczu, albo kontynuacja darmowej reklamy lakierów Golden Rose i nieodłącznych skojarzeń kulinarnych."

Golden Rose Paris 78 Złoto folii na czekoladkach Ferrero Rocher. 




poniedziałek, 1 października 2012

OPI Siberian Nights


http://img580.imageshack.us/img580/8852/20120915135259.jpg


Jeden z moich ulubionych lakierów, kocham go miłością wielką :). W buteleczce niby wydaje się fioletowy, ale leciutko fioletowy jest dopiero w BARDZO mocnym sztucznym świetle. W normalnym świetle wygląda jakby był czarny, ale jest to przy mojej karnacji taki bardziej twarzowy czarny - tzn. trochę cieplejszy. To że nie jest zupełnie czarny widać kiedy położę rękę na czymś, co jest naprawdę czarne.
Maluje się dobrze (jeśli się lubi duże pędzelki OPI, ja lubię), kryje porządnie i jest trwały - z bazą Nail Tek i topem Seche Vite trzyma mi się koło tygodnia.

(besame.mucho)