środa, 31 lipca 2013

Peggy Sage Rosa Bella 61



Czas na ... kolejny lakier z kolekcji maggianny. Przyjemne rozproszone różowe holo. Łatwe w obsłudze, kryje po 2 warstwach, nie ślizga się i nie rozmazuje warstwy pod spodem. Ma ładny połysk i szybko schnie.
Na zdjęciach 2 warstwy bez topu

wtorek, 30 lipca 2013

Sephora by OPI Indi-Go With The Flow + Max Factor Mini 41 Meteorite


Drugi zamorski brokacik, położony na wcześniej kupionego Maxa Factora. Dopiero jak po powrocie położyłam je obok siebie, zobaczyłam, że są właściwie w identycznym dżinsowo-fioletowym kolorze; widać taki kolorek do mnie z półki ostatnio przemawia. Pierwsze malowanie brokacikiem poszło zatem na Maxa. 

poniedziałek, 29 lipca 2013

BarryM 334


a tak ładnie się prezentował w butli... 
użyczyła mi koleżanka, z zachwytem pomalowałam, ale schnie słabo, odbiła się pościel, a następnego dnia odpryski i w ogóle... gdyby był mój, to byłabym nieziemsko rozczarowana. 
(tfu.tfu)

niedziela, 28 lipca 2013

Astor Laque DeLuxe 835 Dalhia Red



pokochałam od pierwszego użycia, bo nie dość, że to taka oczywista czerwień, to jeszcze schnie piorunem i nakłada się prawie przyjemnie. prawie, bo ma jakiś dziwaczny pędzelek, taki wysiepany z jednej strony. postaram się mu jutro zrobić zdjęcie, bo czegoś takiego w życiu nie widziałam. 
ale poza tym zastrzeżeń nie mam, bardzo przyjemny lakier, pomyślę nad kolejnym astorem. 
zdjęcia robione 3 dnia, sporo zmywałam, więc końcówki starte. 

(tfu.tfu)

piątek, 26 lipca 2013

Sally Hansen Diamond Strenght 380 honeymoon red



Szukam lakieru w kolorze piwonii. W butelce wygląda na taki a na paznokciach zawsze mi ta piwonia znika i zostaje zwykły czerwony. Ten mnie oszukał dwukrotnie bo wygląda na krem a ma w sobie nieco blachy, czego nie uchwyciłam na zdjęciach. Malowanie luksusowe, trwałość dzieeeeesięć. Minus przy zmywaniu. Człowiek zostaje w czerwieni po łokcie. Producenci płatków i zmywaczy się cieszą. Nie schodzi trudno ale babrze dookoła. Mimo tego mankamentu ocena wysoka. (Bąbelki od topu.)

(bluebebe)

czwartek, 25 lipca 2013

Golden Rose Impression 04


Golden Rose z serii piórkowych Impression. Ścinki pomarańczowego i niebieskiego plastiku i holograficznej folii (która wyjątkowo słabo jest widoczna na zdjęciach).
Dobrze kryje, dość szybko schnie, na zdjęciach trzy warstwy bez podkładu z innego lakieru. Ogólnie, bardzo przyjemny, choć ciężki w zmywaniu.

środa, 24 lipca 2013

Art de Lautrec New Chrome 04


Ot taki przypadkowy zakup ;-) (Hala Banacha, Warszawa). Stały sobie na półeczce, a że lubię chromy to zgarnęłam dwa do przetestowania. Bardzo podoba mi się kolor, a dodatkowo niestraszne mi widoczne pociągnięcia pędzelka. Trochę rozlewa się na skórki przy malowaniu i niestety nie jest zbyt trwały, jest miękki, robią się w nim uszkodzenia i schodzi po 2-3 dniach. Kosztuje koło 11-12zł (nie pamiętam niestety)

wtorek, 23 lipca 2013

MAC Undercover Nude + Golden Rose Impression 17


MAC Undercover Nude pochodzi z limitowanej kolekcji sygnowanej nazwiskiem Carine Roitfeld, czyli byłej naczelnej francuskiego Vogue
Zastanawiałam się czy w ogóle pokazywać te zdjęcia ze względu na okropne skórki, ale stwierdziłam, że nie wiem kiedy znowu pomaluję paznokcie tym Golden Rose (bo MAC'em raczej baaardzo długo nie).
Pokazuję ten lakier, żeby powiedzieć, że nie każde złoto co się świeci i czasem markowe kosmetyki są potwornej jakości

poniedziałek, 22 lipca 2013

Golden Rose Velvet Matte


Na ktorymś z sabatów widziałam lakiery Golden Rose matte velvet i tak bardzo mi się spodobały, że chciałam kupić kilka. Przekopałam kosze z Golden Rose w paru drogeriach, ale tej serii nie było. Dostępna jest na Wileńskiej, a tam dojechać teraz to horror.

W zeszłym tygodniu byłam na Jubilerskiej (REAL) w ramach wiosennych spacerów i znalazłam nowe stoisko (nowe bo od listopada) Golden Rose z lakierami poukładanymi w kolekcje. Stały chyba wszystkie z linku powyżej. Kupiłam 6 sztuk: od 103 do 107 i 110.

Pomalowanie 10 palców 6 lakierami nie było łatwe :-) Na zdjęciach ręka lewa i jeden palec prawej. Kolory:
Kciuk - 104
Wskazujący - 106
Środkowy 110
Serdeczny -107
Mały - 105
Mały palec prawej ręki - 103

niedziela, 21 lipca 2013

Sephora by OPI To The Glitter End + Nightfall MAC

Jeden z dwóch brokacików, które przywiozłam zza mórz i oceanów. Bardzo ciemno srebrne, mocno błyszczące drobinki w przezroczystej bazie. Na dolnych odnóżach położony na My Pointe Exactly, na górnych odnóżach na Nightfall MACa.



mniickhiateal

piątek, 19 lipca 2013

Sally Hansen 007 Scarab

 Jaki to jest piękny lakier... Bardzo żałowałam, że nie kupiłam sobie jego brata bliźniaka czyli China Glaze Deviantly Daring. Ideał zielononiebiaskiego duochromu.


czwartek, 18 lipca 2013

Inocos Dancar

Pokazywałam już piękną czerwień z kolekcji Noites de Verao portugalskich lakierów Incocos. Tamten był piękny lecz potwornie nietrwały. Ten fiolet z kolei śmierdział równie okrutnie, ale trzymał się ponad tydzień i tylko lekko starł na końcach. Zdjęcie było robione czwartego lub piątego dnia. Pozornie zwykły fioletowy metalik, jednak po uważnym przyjrzeniu, ma w sobie bardzo drobny holograficzny brokat. Dodatkowo zmienia odcień pod wpływem topu (na środkowym palcu).
Zaskakująco fajny lakier, a miałam go puścić w świat po fatalnym doświadczeniu z czerwonym Amar

wtorek, 16 lipca 2013

Peggy Sage 042 La Rochelle


Na jedno ze spotkań maggianna przyniosła mi kawałek swojej kolekcji do zesłoczowania, w końcu przyszła pora na pokazanie tych zdjęć. La Rochelle to dość nietypowy metaliczny żelek.

poniedziałek, 15 lipca 2013

A England Ascalon


A England to zdecydowanie jedna z moich ulubionych firm. Lakiery są pozornie takie sobie, ale na paznokciach dają jednak niesamowity efekt, tak jak tuaj. W butelce to taki raczej mało rzucające się w oczy szare holo a po pomalowanu widać wyraźnie, że jest to również duochrom (niesty efekt trudno uchwytny na zdjęciach).

niedziela, 14 lipca 2013

Different Dimension Homeboy


I to już ostatnia z moich miniaturek Diffrent Dimension z holograficznej kolekcji 80's baby. Podobnie do innych z tej kolekcji bardzo przyjemny w obsłudze, szybko schnie i ma bardzo ładny połsk. Dwie warstwy na zdjęciu

sobota, 13 lipca 2013

Color Club Gift of Sparkle


 Na ten lakier namówiła mnie maggianna na wiosennych targach kosmetycznych. Ładny jest, choć nie mam jakoś do niego serca. Matowy brokat ze spora ilością holograficznych drobinek. Zmywanie jak brokat. Nie wiem jak się trzyma bo miałam bo na paznokciach jeden dzień.

piątek, 12 lipca 2013

China Glaze Put Your Moonboots


I następny z "holograficznej" serii China Glaze. Bardzo mi się podoba, wygląda jak dzinsowy ;-). Ale efekt holograficzny jest mało widoczny, choć i tak najmocniejszy z tych trzech które mam.

czwartek, 11 lipca 2013

Sally Hansen Lustre Shine 006 Lava


Dzisiaj post z dedykacją dla kasicy czyli Lava, której gwałtownie zapragnęła. W związku z tym zdjęciowy spam (uwaga, dużo), żeby mogła go sobie obejrzeć z każdej strony. Lakier to cudny glassfleckowy multichrom, zmienia kolor od różowego przez różne odcienie miedzianego, pomarańczowego do żółtego i złotego. Niestety średni w obsłudze, długo wysycha, średnio mi odpowiada długi trzonek pędzelka, no ale za ten efekt jestem w stanie na wiele przymknąć oko.

wtorek, 9 lipca 2013

poniedziałek, 8 lipca 2013

MAC Stage Red + Golden Rose Impression 10


Idealna czerwień i jednocześnie niefotografowalna. Strasznie dużo czasu spędziłam, żeby kolor na zdjęciach był taki jak w rzeczywistości, ale przynajmniej na moim monitorze jest leko przekłamany. Co więcej, chyba wszystkie słocze w sieci też mają przekłamany kolor.

niedziela, 7 lipca 2013

Different Dimension Whatever


Śliczności, kóre wypatrzyła Kasica na Etsy. Szalenie spodobały się nam słoczyki kolekcji 80's baby, jej zielone i limonkowe (ciągle mam nadzieję, że zrobi im zdjęcia ;-), a mi różowości i niebieskości. Kupiłyśmy więc zestaw miniaturek na próbę i pokazywany już wcześniej Yours, mine and flowers.

Lakier jest nie tylko ładny, co mam nadzieję widać na zdjęciach, i nie tylko w mojej opinii holomaniaczki. Bardzo dobrze się nim maluje, jest trwały i ma piękny połysk (na zdjęciach bez topu).
Nie są to może najtańsze lakiery, zwłaszcza jeżeli barać pod uwagę koszty wysyłki, ale moim zdaniem warto. Zwłaszcza, że ojawiła sę kolekcja Echoes która mnie bardzo kusi, zarówno lakierniczo jak i muzycznie ;-)

sobota, 6 lipca 2013

China Glaze When Stars Collide


Jak ja czekałam na tę serię, holo to chyba moje ulubione wykończenie. Nie ustaję więc w poszukiwaniu holo, które się dobrze nakłada, jest trwałe i daje mocny liniowy efekt. Już wcześniej wspominałam, że nieco się rozczarowałam tą serią China Glaze, bo te lakiery to raczej ładne metaliki z lekko holograficznym wykończeniem. Może gdybym się tak na nie nie napalała to podobałyby mi się bardziej

piątek, 5 lipca 2013

OPI Pompeii Purple



Lakier kupiony przez moją mamę w nowojorskiej Sephorze za regularną cenę 8 dolarów. Czyli połowa ceny w porównaniu do polskiej Sephory. Taka refleksja na boku bez puenty. Lakier mnie zaskoczył bo jest bardzo gęsty. Po ostatnich dość rzadkich z Central Europe miałam poczucie, że nakładam żel. Charakterystyczne dla tych lakierów jest to, że jeszcze tego samego dnia kolor 'ucieka' z końcówek i należy pilniczkiem spiłować 0,2 mm i potem jest już spoko na 3 dni. Peoniowe duo, które świeci na filoetowo - niebiesko. Bardzo ładny, mocny kolor. Wprawa w malowaniu mile widziana.


(bluebebe)

czwartek, 4 lipca 2013

ORGANIC GLAM baby pink


 Debiut firmy Organic Glam. Postanowiłam się poświęcić i w celu zapoznania z marką kupić jedyny dostępny z półki kolor pt. 'majtkowy róż' o słodkiej nazwie 'baby pink'. Bardzo miło mnie zaskoczył. Śliczna, świeża romantyczna różyczka. Oddech dla przeciążonych paznokci ciemnymi barwami. Aplikacja po jednej warstwie dziadowska jak tylko może być ale druga warstwa wszystkie smugi zakrywa. Jak będzie okazja to coś sobie z tej firmy jeszcze spróbuję.




(bluebebe)

środa, 3 lipca 2013

Peggy Sage 729 Sorbet Curacao


Podczas tej samej wizyty kiedy na moich paznokciach wylądował Mystic Violine, maggianna wybrała turkusowy Sorbet Curacao z tegorocznej letniej kolekcji. Malowała Martyna a ja obfotografywałam.

wtorek, 2 lipca 2013

Peggy Sage 329 Mystic Violine


Wybrałyśmy się z maggianną na manicure do salonu Peggy Sage. Ja od razu wypatrzyłam na półce ten lakier, ale maggianna zaczęła mnie przekonywać, że jest okropny, niekryjący, w burobrązowej bazie, i że kiedyś chciała mieć pomalowane paznokcie, ale jak zobaczyła jak wygląda to zrezygnowała. Całe szczęście nie dałam się jej namówić, a pani Martyna od razu wyciągnęła granatowy lakier (niestety nie pamiętam numeru) i użyła go jako bazy. Efekt chyba widać ;-)

poniedziałek, 1 lipca 2013

Kiko Sugar Mat 639 Golden Mandarin

Kikomanii ciąg dalszy. Tym razem seria piaskowa (Kiko Sugar Mat). Kolejny raz pomyślałam, ze to najpiękniejszy lakier. Ile może być tych najpiękniejszych? Jest piaskowy i lekko brokatowy jednocześnie. Położyłam dwie warstwy na odżywce bez Quickena. Szybko schnie, trochę trudno się zmywa.