Nadeszła jesień... Stalowo - granatowy, w zależności od światła. Raz bardziej niebieski, raz szary. Najczęściej jeansowy z drobnym złotym i srebrnym piaskiem. Zdecydowanie NIE jest to jednowarstwowiec. Pierwsza warstwa jest jak woda. Dwie są ok. Resztę zagadnień okołolakierowych oceniam bardzo wysoko.
poniedziałek, 30 września 2013
niedziela, 29 września 2013
sobota, 28 września 2013
Revlon Top Speed 570 Vintage
Nabrałam się na vintage w nazwie i nieliczne zdjęcia, jakie dają się wyguglać. Wyobraziłam sobie spokojny róż - indyjski, przydymiony. W paczce dostałam supermocny ni to amarant, ni to fuksję. Ktoś niedawno szukał lakieru w kolorze peonii - ten by się nadawał. Po chwili wahania uznałam, że mimo wszystko mi się podoba, ale pewnie częściej będę go nosić na stopach.
piątek, 27 września 2013
Catrice nr 36 Mint Me Up
Szkoda, bo kolor fajny - spokojny turkus z widocznym tylko w świetle złotawym pyłem. Im sztuczniejsze (ciepłe) światło, tym turkus zieleńszy. I to też mi się bardzo podoba. Jakość jednak dyskwalifikuje produkt, a chyba i producenta. Nie chce mi się więcej rozczarowywać.
(fanaberia.fanaberia)
czwartek, 26 września 2013
Essence-graffiti i special effect/Rimmel - Coctail
Wreszcie sie zmobilizowalam zrobilam foty bo bloga ogladam regulranie, za kazdym razem przekonana, ze musze kupic conajmniej 10 nowych buteleczek.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




