piątek, 5 lipca 2013

OPI Pompeii Purple



Lakier kupiony przez moją mamę w nowojorskiej Sephorze za regularną cenę 8 dolarów. Czyli połowa ceny w porównaniu do polskiej Sephory. Taka refleksja na boku bez puenty. Lakier mnie zaskoczył bo jest bardzo gęsty. Po ostatnich dość rzadkich z Central Europe miałam poczucie, że nakładam żel. Charakterystyczne dla tych lakierów jest to, że jeszcze tego samego dnia kolor 'ucieka' z końcówek i należy pilniczkiem spiłować 0,2 mm i potem jest już spoko na 3 dni. Peoniowe duo, które świeci na filoetowo - niebiesko. Bardzo ładny, mocny kolor. Wprawa w malowaniu mile widziana.


(bluebebe)

czwartek, 4 lipca 2013

ORGANIC GLAM baby pink


 Debiut firmy Organic Glam. Postanowiłam się poświęcić i w celu zapoznania z marką kupić jedyny dostępny z półki kolor pt. 'majtkowy róż' o słodkiej nazwie 'baby pink'. Bardzo miło mnie zaskoczył. Śliczna, świeża romantyczna różyczka. Oddech dla przeciążonych paznokci ciemnymi barwami. Aplikacja po jednej warstwie dziadowska jak tylko może być ale druga warstwa wszystkie smugi zakrywa. Jak będzie okazja to coś sobie z tej firmy jeszcze spróbuję.




(bluebebe)

środa, 3 lipca 2013

Peggy Sage 729 Sorbet Curacao


Podczas tej samej wizyty kiedy na moich paznokciach wylądował Mystic Violine, maggianna wybrała turkusowy Sorbet Curacao z tegorocznej letniej kolekcji. Malowała Martyna a ja obfotografywałam.

wtorek, 2 lipca 2013

Peggy Sage 329 Mystic Violine


Wybrałyśmy się z maggianną na manicure do salonu Peggy Sage. Ja od razu wypatrzyłam na półce ten lakier, ale maggianna zaczęła mnie przekonywać, że jest okropny, niekryjący, w burobrązowej bazie, i że kiedyś chciała mieć pomalowane paznokcie, ale jak zobaczyła jak wygląda to zrezygnowała. Całe szczęście nie dałam się jej namówić, a pani Martyna od razu wyciągnęła granatowy lakier (niestety nie pamiętam numeru) i użyła go jako bazy. Efekt chyba widać ;-)

poniedziałek, 1 lipca 2013

Kiko Sugar Mat 639 Golden Mandarin

Kikomanii ciąg dalszy. Tym razem seria piaskowa (Kiko Sugar Mat). Kolejny raz pomyślałam, ze to najpiękniejszy lakier. Ile może być tych najpiękniejszych? Jest piaskowy i lekko brokatowy jednocześnie. Położyłam dwie warstwy na odżywce bez Quickena. Szybko schnie, trochę trudno się zmywa.