poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Inglot 869

Oto jeden z nielicznych żywszych kolorów w mojej kolekcji. Bardzo go lubię, bo jest mocny, a jednak nie neonowy, cukierkowy, ale z klasą. Jest uczciwie i klasycznie kremowy bez żadnych drobinek czy efektów. Taki bardzo porządny sorbet malinowy z dużej ilości malin. Mniam.

Jestem bardzo kompatybilna z Inglotami, więc mogę tylko chwalić jakość: nakłada się fantastycznie, poziomuje natychmiast (uszła by jedna warstwa, ale wolę dwie), nie odpryskuje długo. Na zdjęciach 3-4 dzień po nałożeniu, są tylko minimalnie starte końcówki, odrosty (i to wszak nie wina lakieru), i to wszystko.

W cieniu: 

W słońcu: 

(mniickhiateal)

niedziela, 4 sierpnia 2013

Essie Madison Ave-Hue


Efekt kolejnej promocji w Hebe (przy Piotrkowskiej w Łodzi), tym razem ta kolekcja (wiosna 2013) była wyprzedawana po 15zł. Podobał mi się w butelce, na paznokciach nieco mniej i to nie ze względu na kolor, ale wykończenie (którego z resztą prawie nie widać na zdjęciach). W tym lakierze jest taki drobny srebrny glassfleck, który mi się niespecjalnie podoba. Choć może to przez kontrast ze Status Symbol, którym byłam po prostu zachwycona.

sobota, 3 sierpnia 2013

Essie Status Symbol


 Ten lakier to jedno z większych zaskoczeń od dłuższego czasu, ku mojemu zaskoczeniu trafił do koszyczka z ulubionymi. Kupiłam go tylko i wyłącznie dlatego, że był w promocji w Hebe. Chciałam kupić bazę Essie, a trafiłam na promocję "kup lakier a dowolna baza/odżywka jest za darmo". Czyli sam lakier kosztował mnie około 15zł.

piątek, 2 sierpnia 2013

Peggy Sage Purple 306


tak, wiem, jestem monotematyczna z tymi lakierami maggianny ;-).
Dzisiaj kolej na letni fiolecik z delikatnym shimmerkiem. Szalenie mi się podoba, jest też zaskakująco przyjemny w malowaniu. I nie należy się przerażać tym, że po pierwszej warstwie jest właściwie przezroczysty, do pełnego krycia potrzeba 3 warstw, schną jednak bardzo szybko. U mnie na zdjęciu są cztery bardzo cienkie, ale ja po prostu nienawidze jak mi przeświecają końcówki.

czwartek, 1 sierpnia 2013

Peggy Sage Tulipe Glitter 019


I znowu lakier maggianny. Muszę przyznać, że tego jej zazdroszczę. Jest dość unikalny i nie kojarzę żadnego podobnego. W żelkowej bordowej bazie zatopiony jest wielokolorowy i holograficzny brokat. Dobrze kryje, na zdjęciach widać 2 warstwy +top. Bez topu daje lekko chropowate wykończenie.