Strony

środa, 17 kwietnia 2013

Peggy Sage 287 Flirty Pink (wersja 2)


Pokazywałam już Flirty Pink na moich paznokciach TUTAJ. Efekt jak dla mnie był daleki od akceptowalnego. Ale ja mam chłodną karnację i ten lakier ewidentnie się gryzie z moja kolorystyką. Ci którzy widzieli besame.mucho w realu wiedzą, że ma dość ciemną i ciepłą karnację, a jak chce się jej zrobić straszną krzywdę to trzeba jej zawiązać na szyi fuksjową apaszkę i wtedy wygląda już jak świeży trup ;-). Podczas spotkania w gronie kilku lobbystek, które spontanicznie przerodziło się w zlot lakiernic ;-), besame maznęła się po paznokciu tym lakierem i okazało się, że na niej wygląda po prostu znakomicie (izas55).
A ona sama napisała tak:


Pokazywała go już go Izas której kojarzył się nieco babcinie. Rzeczywiście patrząc na zdjęcia mam podobne odczucia, kolor nie przekonywał mnie też w buteleczce. Ale na moich palcach mi się podoba, wydaje mi się, że ładnie pasuje i wygląda dosyć ciekawie, a nie babcinie. Mogę go więc polecić tym, które tak jak ja mają problem z dobraniem lakierów z wiosennych kolekcji z powodu wszechobecnych pastelowych fioletów i błękitów. Ten koral z ciepłą ciemną karnacją gra o wiele lepiej. 

Trochę nieufnie podchodziłam do złotych drobinek w tym lakierze, bo na paznokciach akceptuję tylko gładkie kremowe kolory bez żadnych błyskotek, ale okazało się, że drobinki w zwykłym dziennym świetle są niewidoczne, pokazują się dopiero wystawione bezpośrednio na słońce lub potraktowane lampą błyskową. 
Malowało się bardzo dobrze - pędzelki w Peggy Sage są moim zdaniem wygodne, bardzo dobrej wielkości. Na zdjęciach mam na paznokciach odżywkę Herome, dwie warstwy lakieru i top coat Seche Vite. Pomalowane dwa dni temu, na razie bez odprysków i innych przygód. 
Dodatkowe zdjęcia w dziennym świetle: 





Lakier jest jednym z tych, które dostałyśmy do przetestowania od Centrum Urody Peggy Sage, ale nie ma to wpływu na moją ocenę. Jestem miło zaskoczona, bo sama nie wybrałabym w sklepie tego lakieru z powodu złotych drobinek i koloru, który nie trafia w mój gust. A na paznokciach bardzo mi się podoba.

(besame. mucho)

2 komentarze: