LDZ ciąg dalszy. Kolejny lakier, którego nie miałam zamiaru kupować i którym się absolutnie zachwyciłam. Ciepły, jasny kremowy. Na prawdę wygląda jak śmietana. Ma nieco gorsze krycie od innych LDZ, potrzeba trzech warstw żeby nie było widać końcówek. Pęcherzyk na jednym z paznokci pochodzi od topu a nie lakieru.
A tutaj w wersji z moją ulubioną bransoletką. Bardzo mi się to zestawienie podoba.
ładny subtelny kolor :)
OdpowiedzUsuńpiękny jest!
OdpowiedzUsuń